Gdzie się buduje
Gdzie się buduje
Szukaj
Budownictwo mieszkaniowe

Klasa bazowa AQ0 jako standard gwarantujący komfort 70–80 procent mieszkańców

4 min czytania Treści generowane automatycznie
Klasa bazowa AQ0 jako standard gwarantujący komfort 70–80 procent mieszkańców

W dyskusjach o akustyce budynków wielorodzinnych pojęcie ciszy bywa nadużywane przez działy sprzedaży inwestycji deweloperskich. Wprowadzana do porządku prawnego klasa bazowa AQ0 stanowi inżynierski punkt odniesienia, który precyzyjnie definiuje minimalny, prawnie wymagany poziom ochrony przed hałasem. Z perspektywy socjoakustyki i fizyki budowli standard ten został skonstruowany tak, aby zaspokoić podstawowe potrzeby biologiczne człowieka: zapewnić warunki do snu, wypoczynku oraz zachowania elementarnej intymności. Nie oznacza on jednak całkowitej ciszy w lokalu. Statystyki inżynierskie wskazują, że poziom ten zadowala 70–80% mieszkańców, podczas gdy pozostałe 20–30% lokatorów może nadal odczuwać dyskomfort spowodowany dźwiękami sąsiadów, mimo że budynek w pełni spełnia obowiązujące normy.

Uporządkowanie zamiast rewolucji: czym technicznie jest klasa AQ0

Wokół zmian w przepisach techniczno-budowlanych narosło wiele nieporozumień. Część doniesień medialnych sugerowała, że nowelizacja wprowadza radykalne zaostrzenie kryteriów konstrukcyjnych, w tym rzekomy wzrost wymaganej izolacyjności akustycznej ścian międzylokalowych z 45 dB do 50 dB. Jak wyjaśnia dr inż. Elżbieta Nowicka z Instytutu Techniki Budowlanej (ITB), uczestnicząca w pracach nad regulacjami, klasa AQ0 nie jest nową, podwyższoną normą techniczną, lecz formalną kodyfikacją dotychczasowego minimum.

Dotychczasowe przepisy opierały się na rozproszonym systemie 11 pojedynczych wskaźników, ujętych w kolejnych częściach normy PN-B-02151. Wprowadzona klasa AQ0 w Warunkach Technicznych 2026 pełni rolę przejrzystej klamry spinającej te rozproszone parametry w jedną spójną kategorię. Obejmuje ona wymagania dotyczące izolacyjności od dźwięków powietrznych dla ścian i stropów, izolacyjności od dźwięków uderzeniowych oraz dopuszczalnych poziomów hałasu generowanego przez wyposażenie techniczne budynku. Nowelizacja nie nakłada na wykonawców obowiązku stosowania drastycznie droższych technologii, o ile obiekt od początku został zaprojektowany zgodnie ze sztuką inżynierską.

Fizjologia i percepcja: dlaczego norma zadowala 70–80 procent lokatorów

Podstawowym celem, jaki realizuje klasa bazowa AQ0, jest ochrona zdrowia publicznego. Wartości graniczne zostały dobrane w taki sposób, aby odgłosy docierające z zewnątrz oraz z sąsiednich lokali nie powodowały chronicznego stresu, nie wybudzały ze snu i nie uniemożliwiały regeneracji. Spełnienie tego kryterium nie jest jednak tożsame z odcięciem lokalu od otoczenia akustycznego.

W mieszkaniu wybudowanym ściśle według wymagań klasy bazowej nadal słyszalne pozostają typowe odgłosy bytowe o wyższej dynamice. Należą do nich:

  • odgłosy kroków na stropie (dźwięki uderzeniowe, zwłaszcza w obuwiu o twardej podeszwie),
  • głośniejsza mowa lub śmiech w przylegających pomieszczeniach,
  • płacz dziecka czy szczekanie psa,
  • dźwięki przepływu wody w pionach instalacyjnych i armaturze sanitarnej,
  • praca wind i urządzeń wentylacji mechanicznej na granicy dopuszczalnych decybeli.

Dla 70–80% populacji taki poziom tłumienia jest w zupełności wystarczający do uznania warunków mieszkaniowych za akceptowalne. Ludzie ci traktują sporadyczne odgłosy sąsiadów jako naturalny element życia w zbiorowości. Pozostałe 20–30% mieszkańców charakteryzuje się jednak wyższą wrażliwością sensoryczną, wykonuje pracę wymagającą głębokiego skupienia w trybie home office lub funkcjonuje w niestandardowym rytmie dobowym. W ich przypadku nawet stłumione, lecz rozpoznawalne dźwięki mowy czy stukot kroków wywołują irytację. Poczucie dyskomfortu w tej grupie nie wynika z wady wykonawczej przegród, lecz z faktu, że standard bazowy nie został zaprojektowany pod kątem eliminacji dźwięków słabych i średnich.

Wielostopniowa klasyfikacja akustyczna a segment premium

Aby odpowiedzieć na potrzeby osób oczekujących wyższego komfortu, w normie PN-B-02151-5 przewidziano wieloszczeblowy system klas jakościowych. Podczas gdy AQ0 wyznacza obowiązkowe minimum techniczno-prawne, standardy od AQ-1 do AQ-4 są rozwiązaniami dobrowolnymi, dedykowanymi dla budownictwa o podwyższonym standardzie. O tym, jak ewoluowało takie podejście do standaryzacji, przypomina wieloletnia klasyfikacja akustyczna budynków, rozwijana w Europie na gruncie norm krajowych i międzynarodowych wytycznych.

Przejście z klasy podstawowej na wyższe poziomy oznacza konieczność podniesienia wskaźników izolacyjności akustycznej ścian i stropów o kolejne decybele, zastosowania zaawansowanych dylatacji podłóg pływających oraz rygorystycznego wytłumienia pionów kanalizacyjnych. W budynkach, w których wdrożono klasy akustyczne inwestycji premium, odsetek mieszkańców deklarujących pełne zadowolenie wzrasta powyżej 90–95%, co bezpośrednio przekłada się na eliminację sporów sąsiedzkich o hałas.

Narzędzie dla nabywców: koniec z marketingową „ciszą”

Najważniejszą praktyczną konsekwencją formalizacji klasy AQ0 jest oddanie w ręce nabywców obiektywnego miernika inżynierskiego. Do tej pory określenia takie jak „cichy apartament” czy „doskonała izolacja akustyczna” miały charakter czysto perswazyjny. Wprowadzenie jednoznacznej nomenklatury pozwala zweryfikować deklaracje inwestora.

Kluczowym dokumentem, o który kupujący powinien zapytać na etapie analizy oferty, jest operat akustyczny. Sporządzany na etapie projektu budowlanego (jako element obowiązkowy od 2024 roku), operat zawiera obliczenia symulacyjne i potwierdzenie, czy projektowany budynek spełnia wymagania klasy AQ0, czy też aspiruje do którejś z klas wyższych. Przepisy nie nakładają obowiązku wykonywania badań odbiorowych w każdym lokalu, co dr inż. Elżbieta Nowicka uzasadnia brakami kadrowymi na rynku certyfikowanych laboratoriów pomiarowych. Tym bardziej więc świadomość nabywcy, że klasa bazowa AQ0 gwarantuje zaspokojenie potrzeb 70–80% mieszkańców, staje się kluczem do podjęcia trafnej decyzji zakupowej.

Ania Musiał

Autor

Ania Musiał

Ania Musiał przygotowuje w serwisie Gdzie się buduje? materiały dotyczące nowych inwestycji mieszkaniowych, etapów prac budowlanych oraz doboru materiałów. Śledzi trendy w energooszczędnym budownictwie jednorodzinnym i w przystępny sposób wyjaśnia formalności związane z realizacją projektów. Zwraca uwagę na praktyczne rozwiązania ułatwiające planowanie budowy. Po pracy wolny czas spędza na trasach rowerowych, trenując kolarstwo szosowe.

Z innych działów

Zestawienie z rejestrów

Barometr pozwoleń na budowę — gdzie w Polsce się buduje

Ile pozwoleń na budowę wydają urzędy w województwach i powiatach, w przeliczeniu na mieszkańca. Liczone z rejestru decyzji Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

Zobacz dane