Gdzie się buduje
Gdzie się buduje
Szukaj
Budownictwo mieszkaniowe

Rozwój i standaryzacja: klasyfikacja akustyczna budynków od lat 30. XX wieku do dziś

4 min czytania Treści generowane automatycznie
Rozwój i standaryzacja: klasyfikacja akustyczna budynków od lat 30. XX wieku do dziś

Rozwój budownictwa od zawsze wiązał się z potrzebą zapewnienia odpowiedniego komfortu mieszkańcom, jednak klasyfikacja akustyczna budynków w znanej dzisiaj, sformalizowanej postaci to wynik wieloletniej ewolucji. Początki tych idei sięgają lat 30. XX wieku. Właśnie wtedy w Szwecji, w murach Królewskiego Uniwersytetu Technicznego, powstała historyczna koncepcja kategoryzowania budynków pod kątem ich właściwości dźwiękoszczelnych. O ile w początkowej fazie opierano się głównie na wczesnych eksperymentach materiałowych i testowaniu nowych technologii, o tyle z biegiem dekad wykształciły się twarde wytyczne. Obecnie w Polsce ramy w tym obszarze określa precyzyjna norma, której kluczowe zapisy zdefiniowano w 2017 roku. Określa ona jednoznaczne parametry, ułatwiając inwestorom, architektom i nabywcom rzetelną ocenę lokali mieszkalnych.

Szwedzka geneza na Królewskim Uniwersytecie Technicznym

Lata 30. XX wieku to okres intensywnego rozwoju funkcjonalizmu i modernizmu, a zarazem czas, w którym zaczęto dostrzegać problem hałasu w wielorodzinnych obiektach. Koncepcja oceny izolacyjności akustycznej zrodziła się w Szwecji, gdzie inżynierowie reprezentujący Królewski Uniwersytet Techniczny rozpoczęli pionierskie prace nad eksperymentalnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Testowano wówczas innowacyjne metody i materiały służące jako dźwiękoszczelne podłogi i przegrody.

Choć w tamtym czasie nie istniała jeszcze ujednolicona oficjalnie norma państwowa, prowadzone prace badawcze dały solidny impuls do późniejszego opracowywania standardów jakości. Był to zalążek dzisiejszego podejścia opartego na jasnym podziale, w którym komfort lokatorów docelowo ocenia się wedle obiektywnych parametrów fizycznych.

Klasy w Polsce – norma serii 02151 z 2017 roku

Na polskim gruncie formalne unormowanie poziomu wyciszenia zostało ostatecznie uporządkowane. Przełomowym momentem było zdefiniowanie standardów w 2017 roku w piątym arkuszu normy serii 02151 (dokładnie PN-B-02151-5). Wprowadzono w nim bazową klasę AQ0, która wyznacza najniższe prawnie dopuszczalne minimum izolacyjności dla nowo powstających domów i mieszkań.

Oprócz standardu podstawowego określono również wyższe, w pełni dobrowolne klasy akustyczne inwestycji premium – oznaczone symbolami od AQ1 do AQ4. Wspinanie się po tej drabinie to coraz skuteczniejsza ochrona przed dźwiękami uderzeniowymi oraz powietrznymi. Najwyższa klasa AQ4 wymaga od projektantów bezkompromisowych rozwiązań izolacyjnych oraz mistrzowskiego układu funkcjonalnego. O istotności tych regulacji na lokalnym rynku świadczy fakt, że władze Warszawy zastosowały bezpośredni wymóg podwyższonej klasy AQ2 w dokumencie standardu zielonego budynku warszawskiego.

Warunki Techniczne 2026 i uporządkowanie przepisów

Ważnym etapem ewolucji branżowej jest nadchodząca nowelizacja znana jako Warunki Techniczne 2026. Od dłuższego czasu generowała ona liczne debaty, wokół których narosło wiele nieporozumień. Najpowszechniejszym błędem informacyjnym była powtarzana teza, wedle której obligatoryjna izolacyjność ścian dzielących lokale mieszkalne wzrośnie nagle z dotychczasowych 45 do 50 dB. Dr inż. Elżbieta Nowicka reprezentująca Instytut Techniki Budowlanej, aktywnie uczestnicząca w pracach nad nowelizacją, kategorycznie sprostowała te doniesienia, potwierdzając, że ogólny poziom wymagań pozostaje bez zmian.

Prawdziwą nowością prawną jest fakt, że wprowadzane wymagania klasy AQ0 to w gruncie rzeczy uporządkowanie starych i rozproszonych wskaźników. Do tej pory parametry umieszczone były w arkuszach 2, 3 i 4 normy jako aż 11 oddzielnych wartości. Zastąpienie wszystkich 11 wskaźników jedną, powszechnie zrozumiałą klasą to ruch w stronę branżowej przejrzystości. AQ0 gwarantuje jedynie legalność oddania do użytkowania, ale na pewno nie zapewnia mieszkańcom absolutnej ciszy.

Operat i dobrowolne świadectwo akustyczne

Osiągnięcie odpowiedniego komfortu to również odpowiednia weryfikacja założeń. Od 1 sierpnia 2024 roku jako obligatoryjny załącznik do projektu technicznego w prawie budowlanym funkcjonuje operat akustyczny. Skutecznie zobowiązuje to inwestorów do przedstawienia precyzyjnych obliczeń inżynieryjnych na wczesnym etapie projektowania, wymuszając zweryfikowanie odporności budynku na uciążliwe dźwięki komunikacyjne z zewnątrz oraz wewnętrzne pochodzące z pracy wyposażenia technicznego.

Znowelizowane Warunki Techniczne 2026 ostatecznie nie nakładają na wykonawców obowiązku prowadzenia masowych, terenowych badań powykonalnych każdego lokalu przy jego odbiorze. Inwestorzy działający w wyższych segmentach rynku bardzo chętnie zlecają jednak takie specjalistyczne pomiary. Wykonane w warunkach terenowych i przekazane świadectwo akustyczne od dewelopera zyskuje status obiektywnego, wartościowego certyfikatu. Dodatkowo dokument taki może wspierać procedury oceny wielokryterialnej dla wymagających systemów środowiskowych, takich jak BREEAM czy Zielony Dom.

Wyzwania we weryfikacji powykonalnej

Praktyka rynku nieruchomości ujawnia jednak istotne słabości infrastrukturalne w tym systemie. Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym przez Instytut Techniki Budowlanej, powszechne sprawdzanie dosłownie każdego lokalu mieszkalnego tuż przy odbiorze doprowadziłoby do całkowitego paraliżu całej gałęzi gospodarki, ponieważ w Polsce po prostu brakuje akustyków i laboratoriów certyfikowanych do obsługi tak ogromnego zapotrzebowania. To właśnie dlatego prawodawca nie nałożył wymogu przymusowych badań in-situ wszystkich nowo wybudowanych obiektów mieszkalnych. Zarówno konsumentom, jak i nadzorowi pozostaje więc merytoryczne poleganie na weryfikacji przedwykonawczej opartej o profesjonalny operat akustyczny.

Ania Musiał

Autor

Ania Musiał

Ania Musiał przygotowuje w serwisie Gdzie się buduje? materiały dotyczące nowych inwestycji mieszkaniowych, etapów prac budowlanych oraz doboru materiałów. Śledzi trendy w energooszczędnym budownictwie jednorodzinnym i w przystępny sposób wyjaśnia formalności związane z realizacją projektów. Zwraca uwagę na praktyczne rozwiązania ułatwiające planowanie budowy. Po pracy wolny czas spędza na trasach rowerowych, trenując kolarstwo szosowe.

Budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych w Bydgoszczy

Budownictwo mieszkaniowe

Budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych w Bydgoszczy

W ostatnich latach Bydgoszcz dynamicznie rozwija swoją ofertę na rynku nieruchomości pierwotnych. Niezwykle ważnym aspektem tej przemiany jest zintensyfikowana budowa zespołu budynków mieszkalnych przeznaczonych dla wielu rodzin, co pozwala zaspokoić rosnący popyt generowany między innymi przez…

Ania Musiał

Z innych działów

Zestawienie z rejestrów

Barometr pozwoleń na budowę — gdzie w Polsce się buduje

Ile pozwoleń na budowę wydają urzędy w województwach i powiatach, w przeliczeniu na mieszkańca. Liczone z rejestru decyzji Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

Zobacz dane