GDDKiA likwiduje bramki autostradowe na A2 w Wielkopolsce — kontrakt za prawie 10 mln zł
GDDKiA podpisała umowę na zaprojektowanie i rozbiórkę nieużywanych miejsc poboru opłat na wielkopolskim odcinku autostrady A2. Prace obejmą trzy lokalizacje — Żdżary, Koło i Dąbie — a likwidacja bramek autostradowych w tych punktach ma kosztować niemal 10 mln zł. Wykonawcą została firma Strabag, która ma 12 miesięcy na zakończenie całego zadania.
Trzy miejsca poboru opłat do rozbiórki
Infrastruktura przeznaczona do demontażu znajduje się w powiecie kolskim na odcinku A2 zarządzanym przez GDDKiA. Prace obejmą dawne stacje poboru opłat (SPO) zlokalizowane w miejscowościach Żdżary, Koło oraz Dąbie — zarówno w ciągu głównym autostrady, jak i na węzłach drogowych przyległych do tych punktów.
Celem inwestycji jest nie tylko fizyczne usunięcie bramek, ale przede wszystkim przywrócenie odcinka do standardów właściwych dla klasy autostrady. Oznacza to m.in. wdrożenie nowej stałej organizacji ruchu, która poprawi czytelność układu drogowego i wyeliminuje miejsca zwalniania, jakie siłą przyzwyczajenia tworzyli kierowcy przy dawnych bramkach.
Harmonogram i koszt inwestycji
Kontrakt podzielono na dwa etapy:
- Etap I (ok. 5 miesięcy): opracowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie niezbędnych pozwoleń administracyjnych.
- Etap II (ok. 7 miesięcy): właściwe roboty rozbiórkowe oraz prace drogowe dostosowujące infrastrukturę do standardów autostradowych.
Łączny czas realizacji to 12 miesięcy od daty podpisania umowy. Inwestycja jest finansowana ze środków Ministerstwa Finansów i pochłonie niemal 10 mln zł.
Dlaczego bramki stały się zbędne?
Likwidacja bramek to konsekwencja kilku decyzji podjętych na przestrzeni ostatnich lat. W grudniu 2021 r. GDDKiA zlikwidowała manualny pobór opłat na odcinku A2 Konin – Stryków, zastępując go systemem elektronicznym e-TOLL oraz e-biletem autostradowym. Kierowcy pojazdów lekkich musieli wtedy jeszcze uiszczać opłatę elektronicznie — ale same fizyczne bramki przestały działać.
Decydujący krok nastąpił 1 lipca 2023 r., kiedy weszła w życie ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym. Na mocy tej regulacji przejazd państwowymi odcinkami autostrad stał się bezpłatny dla pojazdów lekkich (samochodów osobowych, motocykli i pojazdów o DMC do 3,5 t). Odcinek A2 Konin – Stryków, na którym leżą Żdżary, Koło i Dąbie, był jednym z objętych tym zwolnieniem.
Od tamtej pory infrastruktura poboru opłat w tych trzech punktach stała pusta — do teraz. GDDKiA nie tylko prowadzi remont dróg ekspresowych i autostrad, ale też systematycznie porządkuje infrastrukturę po zniesieniu płatnych przejazdów.
Ważne rozróżnienie: nie cała A2 jest bezpłatna
Warto pamiętać, że autostrada A2 funkcjonuje w Polsce w modelu mieszanym. Odcinek Świecko – Konin jest zarządzany przez Autostradę Wielkopolską S.A. na podstawie umowy koncesyjnej — opłaty pobierane są tam na dotychczasowych zasadach i nie są objęte ustawowym zwolnieniem. Omawiane prace rozbiórkowe dotyczą wyłącznie odcinka państwowego, za który odpowiada GDDKiA.
Co prace oznaczają dla kierowców?
W czasie trwania robót GDDKiA zapowiada tymczasowe zmiany w organizacji ruchu w okolicach Żdżar, Koła i Dąbia. Po zakończeniu inwestycji kierowcy zyskają odcinek pozbawiony fizycznych przeszkód i bardziej czytelny układ drogowy — bez dawnych wysp, wiat i konstrukcji nośnych bramek spowalniających ruch.
To nie jedyna inwestycja drogowa realizowana przez GDDKiA w tym czasie. Dyrekcja ogłosiła m.in. przetarg na przebudowę DK60 na odcinku Gostynin – Płock wraz z budową obwodnicy Łącka, co pokazuje szerszy kontekst modernizacji sieci dróg krajowych.
